sobota, 3 grudnia 2016

ULUBIONE PRODUKTY DO UST NA JESIEŃ I ZIMĘ + MINI KONKURS!


Pierwsze makijażowe skojarzenie dotyczące okresu jesienno-zimowego? Bez zastanowienia mogę powiedzieć, że wyraźne usta w ciemnym kolorze! Najlepiej czuję się w pomadkach w odcieniach burgundowych, brązu i nude, dlatego obecna pora roku jest dla mnie idealna pod względem makijażu ust. Przyznam, że nie lubię przepłacać za kolorówkę - tym bardziej, że można znaleźć masę niedrogich produktów, które świetnie spełniają swoją rolę - tak jak w przypadku kosmetyków, które zaraz zobaczycie. Dzisiaj przedstawię Wam kilka moich ulubieńców w kategorii produktów do ust na jesień i zimę! :) Koniecznie sprawdźcie konkurs na końcu posta!

sobota, 19 listopada 2016

FALL EYE MAKEUP


Hej kochani! Na początku chciałabym Wam bardzo podziękować, bo dzięki waszej pomocy udało mi się nawiązać współpracę z DDOB. Wiedziałam, że mogę na Was liczyć, jesteście wielcy! To dla mnie duże wyróżnienie i zobaczymy co z tego wyjdzie. :) A teraz przejdźmy do tematu posta!
Uwielbiam bawić się i eksperymentować z makijażem - szczególnie jesienią, kiedy można sobie pozwolić na ciemniejsze barwy, wyraziste usta i mocniej pomalowane oczy. Jeśli już mowa o oczach - ładnie pomalowane pozwalają niesamowicie podkreślić oko, spojrzenie i nadać charakteru całemu makeup'owi. Mam dla Was pomysł na delikatne smokey, które może sprawdzić się nawet do szkoły. Nie ma w nim nic skomplikowanego, więc koniecznie wypróbujcie. :)

piątek, 11 listopada 2016

CAMEL SKIRT


Mimo, że wyglądając teraz za okno widzę resztki pierwszego śniegu, który właśnie dzisiaj spadł, to ja mam kolejną porcję jesiennych zdjęć i kolejną propozycję jesiennego stroju. Uwielbiam kolory jesieni, a dodatkowo usłyszałam już od jednej z osób, które widziały przedpremierowo zdjęcia, że odcień spódniczki świetnie pasuje do jesiennych drzew i liści w tle, więc chyba udało mi się to połączenie, haha.

poniedziałek, 31 października 2016

JESIEŃ

   

Na ogół nie lubię jesieni. Nie lubię gdy robi się zimno i tylko szukam schronienia w ciepłym miejscu, nie lubię budzić się rano, gdy na zewnątrz jeszcze nie wzeszło słońce i nie lubię słyszeć deszczu obijającego się o okno. Na ogół. Ale lubię zaszyć się pod ciepłym kocem, z dobrą książką i gorącą herbatą, lubię znów wyjąć z szafy ulubione swetry, futerka, szaliki i całą resztę ubrań odpowiednich na tę porę roku. Lubię to, że mogę trochę zwolnić, odpocząć i zająć się sobą. I uwielbiam robić zdjęcia w pięknych, złotych liściach. Mimo, że zniechęca mnie wiele aspektów tej pory roku, to dobrze jest też widzieć te dobre strony i doceniać nawet najmniejsze szczegóły. Nie zawsze wszystko jest dobre, ale we wszystkim może być coś dobrego! :)